Promienie y i promienie Roentgena cz. 1

Promienie y występują tylko przygodnie; nie odchylając się ani w polu magnetycznym, ani elektrycznym, nie są zatem naładowane, Becąuerel dostrzegł podobieństwo między niemi, a promieniami Roentgena.

W 1895 r. Roentgen wykrył przypadkowo, że ze świecących części rurki Crookesa, leżących naprzeciwko katody, wydzielają się promienie bardzo przenikliwe, działające na płytę fotograficzną, owiniętą w czarny papier. Nie załamują się one, ani nie odbijają jak zwykłe promienie świetlne, gdy uderzają o ekran z siarczku cynku lub z platynocyanku baru powodują świecenie go; przechodząc przez powietrze, jonizują je, t. j. czynią powietrze przewodnikiem: naładowany elektroskop traci wtedy swój’ ładunek.

sprzedaż gruzu budowlanego poznań

O ich przenikliwości, znacznie większej niż promieni katodowych, świadczą następujące dane: w powietrzu działać mogą jeszcze na odległość 5 i więcej metrów; by je zatrzymać, trzeba użyć blaszki glinowej, grubości 6 mm.; przez szkło, papier, mięśnie, drzewo przechodzą bez trudu, gdy kości je zatrzymują. Z tego powodu znalazły one zastosowanie do prześwietlań w diagnostye chirurgicznej, a więc do fotografowania szkieletu istoty żywej do wyszukiwania złamań lub kul, tkwiących w organizmie. Powstawanie ich w ściance naprzeciw katody daje do zrozumienia, że w miejscach gdzie uderzają elektrony, biegnące od katody, powstają zaburzenia, których wynikiem jest nie tylko fosforescencja ścianki, lecz i promienie Roentgena.

sprzedaż gruzu budowlanego poznań