Przenikanie promieni cz. 2

Stąd Rutherford wyprowadził niesłychanie dziwny lecz całkiem słuszny wniosek: atom jest wewnątrz prawie pusty. Cząstka śmiga przez niego bez uderzenia, bez zatrzymania. Dopiero raz na tysiące linie mgły dają raptowne załamy, co dowodzi zderzenia się z materialną częścią atomu—jego rdzeniem lub jądrem, które powinno zajmować niewielką przestrzeń w porównaniu z objętością atomu. Wreszcie niektóre linie mgły wykazują łukowe krzywizny, które według Rutherforda powstają, gdy a cząstka przebiega w bliskości rdzenia i jest przez niego odpychana: rdzeń przeto musi mieć ładunek elektryczny dodatni; wobec zaś ogromnej szybkości 2-cząstki siła odpychająca musi być również ogromna, czyli ładunek winien być skupiony w małej objętości, jaką zajmuje

okno vetrex 90+

Ale atomy są elektrycznie obojętne: naokoło więc dodatnio naładowanego rdzenia powinny krążyć ładunki odjemne — elektrony i w takiej ilości, He elementarnych ładunków dodatnich ma rdzeń. Oto jest ogólny obraz budowy atomu, nie fantazyjny lecz oparty na wnioskach z doświadczeń,

Rutherford i Bohr przyjęli, że w atomie wodorowym rdzeń ma tylko jeden ładunek i jeden — elektron, krążący naokoło rdzenia. Model ten uzyskał bezwzględne^ potwierdzenie, jak o tym w dalszym ciągu się przekonamy. Można obliczyć promień elektronu i rdzenia wodorowego.

okno vetrex 90+